• Wpisów:156
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 13:19
  • Licznik odwiedzin:33 627 / 2226 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dzień 15
Waga 50,8 (-0,5)

Notka była, ale oczywiście pinger jej nie ogarnął.



Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Dzień 15
Waga 50,8 (-0,5)

Ten tydzień był dziwny. Miałam jeden napad, po którym kolejnego dnia nie ważyłam więcej, ale mimo to postanowiłam zrobić sobie jeden dzień jabłkowej, na której zjadłam 4 jabłka tylko, bo było tak gorąco że nie miałam siły jeść. I po tym kolejnego dnia ważyłam ponad kilogram więcej:/
Możliwe że napad się 'odezwał' z jednodniowym opóźnieniem?

Ogólnie nie jestem z siebie zadowolona w tym tygodniu, mam nadzieję, że w następnym będzie lepiej.
  • awatar Lovett ♡: Ja od nd zaczynam . W ogóle to powinnaś być zadowolona ,że już tyle dni wytrzymałaś i masz tak niziutką wagę ;*
  • awatar alexandrapple: mysle ze to zatrzymanie wody. wiesz, duchota i tak dalej :) fajnie ze jestes zadowolona.
  • awatar Work for it ♥: nie ma co ufac wadze, waga to waga jest rozna czasami pkazuje tak a czasami inaczej <bezradny> sadze ze waga nie ma co sie przejmowac :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Dzień 8

Waga: 51,3 (-2,3)

No i jest waga na dziś Spadła jak szalona, to jest szok. Ale to głównie dlatego, że te kilogramy to były przybrane też w ostatnich dwóch tygodniach i szybko się ogarnęłam żeby się ich pozbyć. Bo 53 to nie jest moja normalna waga Zawsze około 51 było, czyli teraz jestem jakby w normie. Teraz będzie już dużo ciężej, ale nie poddaje się, taki spadek mocno motywuje!

A przed chwilą zrobiłam sobie moją pyszną owsiankę z cynamonem i bananem i pokazuje ją mojemu tacie i mówię do niego, że tak wygląda śniadanie mistrzów. A on do mnie że tylko bitej śmietany brakuje.
Wrrr, zawsze mnie wnerwi. Ale nie zna się, moja owsianka wygląda wypaśnie ale jest mega zdrowa i kalorycznie też dobrze się prezentuje. o!

  • awatar Healthy Lifestyle *.*: no to fajnie ze ci tyle kg ubyło :D no śniadanko mistrzów ;33 bardzoo zdrowe ! a tatuś dowciapny, nie powiem ;d
  • awatar •thin&happy•: noo, spadek faktycznie duży ;D kochana życzę powodzenia i wiesz, że jestem z Tobą i trzymam za Ciebie kciuki <3
  • awatar Gość: -2.3 to czysta zajebistoc <3 trzymaj sie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dzień 7

Witam kochane, niestety nie podam mojej wagi po tygodniu bo nie miałam rano wagi, ponieważ spałam poza domem Jutro to nadrobię!

Odpowiem na Wasze pytania
Ile mam wzrostu? 162 cm

Dlaczego jestem zajęta?
Przeprowadzka, spotkania ze znajomymi, rodziną których daawno nie widziałam, ponieważ mieszkałam za granicą + sesja. Dużo na głowie, ale już po mału się ogarniam

A tutaj moje idealne, ulubione śniadanko <3



owsianka z duuużą ilością cynamonu + pół banana
Od kawki niestety się uzależniłam, bo rodzice kupili fajowy ekspres do kawy i uwielbiam tą kawę <3 niedobrze, bo już udało mi się całkowicie ją wyeliminować a teraz piję 1-2 codziennie.
No nic, taka mała przyjemność pomaga mi wytrwać + kawa chyba przyspiesza metabolizm? ;>
Nie jestem w sumie pewna, ale lubię tak myśleć
Całuję!
  • awatar Healthy Lifestyle *.*: pycha śniadanko ;* tak, kawa sprzyja odchudzaniu bo przyspiesza metabolizm :D no obyś w koncu miała troche luzu : )
  • awatar ^ chce46 ^: no to czekam aż podasz wagę :p
  • awatar Gość: to czekam na Twoja wage:) pycha jedzonko.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Start : 5.06.13
Waga: 53,6

Cel: 47

Wracam, już wracam kochane. Niestety bardzo mało czasu mam ostatnio, dlatego pinger poszedł w odstawkę Teraz też planuję pojawiać się sporadycznie dlatego musicie mi wybaczyć.

Co tydzień będę wrzucać mój spadek wagi, oraz kilka razy w tyg może wrzucę jakieś fotorelacje. Tak tylko, żeby się motywować

Trzymam bardzo mocno za Was wszystkie kciuki, nie mogę się doczekać kiedy będę miała czas znowu zacząć czytać wasze wpisy ;* całusyy!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

icantexplain
 
skinny-iggy
 
gdzie się podziewasz? :c
  • awatar skinny-iggy: na swoje usprawiedliwienie mam, że prowadzę dosyć nietypowy tryb życia, dlatego tak czasem znikam i potem się pojawiam ;< często się przeprowadzam, podróżuję itd. (przez to też często tyję, jak np wyjadę za granicę na jakiś czas to sie tam obzeram tamtejszymi przysmakami, a potem jak wracam do pl to zas sie obzeram domowymi pysznosciami bo tesknilam itd:/ no ale nic, juz wracam :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

*19 dzień zdrowego odżywiania*
*1 dzień zawalony*
*10 dni do mierzenia*
*19 dni do wyjazdu*
*17 dzień 8 min abs*
*19 dzień squats (55)*
*4/12 Wyzwanie z Ewą Ch.*

Witam kochane, jestem dzisiaj padnięta Ponieważ większość z Was ma ferie, wolne itp, a mi dzisiaj dowalili egzamin, w Wielki Piątek, masakra. Ale postanowiłam wyskrobać Wam posta z fotorelacją mimo wszystko Jestem kochana, wiem! ;d

Do mojego licznika dodałam też licznik dni zawalonych, bo stwierdziłam, że głupio będzie mi tam dopisywać kolejne dni i będzie to dla mnie kolejna motywacja ;d A liczyć zaczynam od wczoraj, a nie wszystkie zawalone dni w ciągu tych 19 dni, bo już nie pamiętam konkretnie ile ich było ;x

A mam też do Was pytanko? Znacie jakieś dobre *ćwiczenia na boczki* ? Najbardziej zależy mi na jakimś linku do youtube'a, bo tak najprościej i najlepiej się potrafię zmotywować jeśli ćwiczę z filmikiem

Muesli czekoladowe z quinoa czy czymś takim ;x niedobre szczerze powiedziawszy, już kupiłam owsiankę na jutro <3 to co lubię najbardziej!

'fast-food' na okienku ;p

Jestem monotematyczna z tymi wrapami wiem ;p


Kawka, truskawki z jogurtem.

Chyba najbardziej wypasiona sałatka jaką sama sobie skręciłam w całym moim życiu ;d
Sałata, szpinak, awokado, papryka, ogórek, pomidor, cebula <3
 

 

*17 dzień zdrowego odżywiania*
*12 dni do mierzenia*
*21 dni do wyjazdu*
*15 dzień 8 min abs*
*17 dzień squats (55)*
*4/12 Wyzwanie z Ewą Ch.*

Hejka! Jestem! Nie uciekłam! Udało mi się wczoraj na diecie jabłkowej, chociaż nie powiem lekko nie było. Nie wyobrażam sobie już teraz przeżyć na niej dłużej niż jeden dzień ;o Raz udało mi się wytrzymać 3 dni, ale bardzo źle się to dla mnie skończyło bo zemdlałam, wymiotowałam i w ogóle także ostrzegam! nie przesadzać z dietą jabłkową!
To moja wczorajsza 'fotorelacja' hahaha ;d Kupiłam sobie taki set różnych jabłek, żeby nie popaść w monotonię jedząc tylko jeden typ ;p

A to, nieco bogatsza, fotorelacja z dziś!

Muesli orzechowe z mlekiem kokosowym (I tutaj chciałam powiedzieć, że bardzo chciałabym zrezygnować z mleka od krowy bo tyle się mówi, że jednak jest ono niezdrowe dla osób dorosłych! Niestety sojowego nienawidzę.. Za to to kokosowe jest pyszne i ma mniej kcal niż zwykłe mleko nawet, ale cena jest oszałamiająca wręcz i nie wiem czy do końca stać mnie na takie szaleństwo..)

Mój ulubiony wrap pełnoziarnisty ze szpinakiem, papryką i tuńczykiem z puszki wymieszanym z łyżeczką majonezu light.

2 sonko z bio-dżemem truskawkowym <3 1 kiwi, kawa z mlekiem kokosowym <3 YUM!

No i tutaj się nie popisałam, bo oprócz tej malutkiej kanapeczki którą widać na zdjęciu wyjadłam spoooro muesli na sucho, nawet nie zdążyłam zrobić zdjęcia ;o Proszę nie brać ze mnie przykładu, muesli na kolacje - nie najlepszy pomysł!
  • awatar Change my mind .: w jaki sposób robisz tego wrapa? :) że też nigdy nie wpadłam na mleko kokosowe ;o przy najbliższej okazji je kupie ;* :) i podziwiam za diete jablkowa ^^
  • awatar Lovettt: Zdecydowanie dobry pomysł z tym mlekiem kokosowym ,nawet możesz go sama przygotowywać ,w internecie znajdziesz wiele filmików i przepisów na ten temat . W ogóle dobrym zamiennikiem jest jeszcze mleczko z migdałów ;)a co do mleka sojowego to ja mam z lekka obiekcję : po prostu soja jest jako pierwsza na liście ,w którą się wsadza najwięcej pestycydów w uprawę ,przez co wszelaka jeszcze do tego przetworzona soja moim zdaniem raczej jest niezdrowa . Takie moje zdanie ;* Ps. Żeby nie było ,też piję mleko krowie i nie czuję się z tym dobrze .
  • awatar karol_inka: Ale smakowitości :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 

*16 dzień zdrowego odżywiania*
*13 dni do mierzenia*
*26 dni do wyjazdu*
*14 dzień 8 min abs*
*16 dzień squats (50)*
*3/12 Wyzwanie z Ewą Ch.*

Witam Panie. Przepraszam, że zamilkłam tak nagle, ale szczerze mówiąc miałam lekkie załamanie diety i musiałam się ogarnąć.
Dziś za kare dieta jabłkowa, wiem nie jest to najzdrowsze rozwiązanie, ale muszę się oczyścić!
Zaczęłam również *killera* Chodakowskiej robić! I przestawiłam tak licznik, że do następnego mierzenia zrobię tego killera 12 razy!
Ogólnie mam już pierwsze egzaminy/zaliczenia na uczelni i jestem trochę bardziej zajęta niż normalnie, dlatego też troszkę opuściłam się z pingerem ;< Ale od jutra wracam z moimi fotorelacjami, miejmy nadzieje, że dzisiaj też pójdzie mi tak jak planuję i jutro z czystym sumieniem będę mogła powrócić do mojego zdrowego trybu odżywiania!

  • awatar just work!: Killer jest ciężki, ale jak go zrobisz będziesz mega usatysfakcjonowana, powodzenia :)
  • awatar Carmen .: świetnie że zaczęłaś robić killera ^^ powodzenia na egzaminach :D
  • awatar Healthy Lifestyle *.*: bo jeśli wykonuje się cwiczenia to powinno sie MINIMUM 1500 kcal jeść ; d
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 

*15 dzień zdrowego odżywiania*
*13 dni do mierzenia*
*7 dni do świąt*
*29 dni do wyjazdu*
*12 dzień 8 min abs*
*14 dzień squats (50)*

Witam kochane, dzisiaj chciałam tylko pochwalić się moimi wymiarami po 2 tygodniach zdrowszego odżywiania i prawie 2 tygodniach 50 przysiadów i 8min abs. Jestem bardzo zadowolona i daje mi to motywację aby dalej dążyć do celu taką ścieżką jaką podążałam do tej pory, czyli na spokojnie, bez głodzenia się!
Chciałam Was też przeprosić za to że nie komentuję zbyt regularnie, ale ten głupi pinger oszalał i nie dość, że nie chce dodawać długich wpisów to też nie chce dodawać komentarzy! Wczoraj chyba z 10 razy nie dodał mi komentarza pod waszymi wpisami:/ Więc się zirytowałam i mimo, że przeczytałam Wasze notki to nie próbowałam nic pisać, bo nie chciałam się tym dziadostwem denerwować

Oki, do rzeczy
Przedstawiam moje obecne wymiary, a w nawiasie jest ilość cm jaka spadła od pierwszego mierzenia (2 tyg temu).

biust - 86 (-1)
ręka - 24 (-1)
talia - 62 (-2)
brzuch - 81,5 (-1,5)
pupa - 88 (-1)
udo - 52 (-2)
łydka - 30 (-1)

Aż mi się nie chce wierzyć, że tak ślicznie *wszędzie* zeszło! Możliwe, że np. brzuch albo pupa jest źle zmierzona bo nie byłam pewna jak trzymałam centymetr, ale inne części ciała jak nogi, talia czy ręka na pewno są dobrze zmierzone! Także super!!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (20) ›
 

 

*14 dzień zdrowego odżywiania*
*JUTRO mierzenie!!*
*8 dni do świąt*
*30 dni do wyjazdu*
*11 dzień 8 min abs*
*13 dzień squats (50)*

+ pilates

2l wody
4 herbaty zielone

Ok, jutro mierzenie ;o Boję się! I jeszcze zamiast dzisiaj przycisnąć pasa to sobie pojadłam znowu ;o oj coś za dobrze mi na tej mojej 'zdrowej diecie' ;d Jutro jak się okaże, że zero zmian to będę mieć za swoje ;o Chociaż jak znam życie to z nóg mi spadną cm, a z brzuchola zero!
A tak w ogóle to nawet nie znam się na tych cm, nie wiem ile można zgubić w takim czasie, żeby to był dobry wynik a jaki zły.
Wy *wiecie dziewczyny ile cm można zgubić np w ciągu miesiąca* żeby był to dobry wynik?
Ja w sumie będę się cieszyć chyba z jakiegokolwiek spadku, byle do przodu!

Owsianka z jedną posiekaną truskawką i cynamonem.

Jabłko + kostka czekolady 85%.

Omlet z 2 jajek z szynką, papryką i cebulką.

Activia, kawa z mlekiem.

Banan, 8 migdałów.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
*13 dzień zdrowego odżywiania*
*1 dzień do mierzenia*
*9 dni do świąt*
*31 dni do wyjazdu*
*10 dzień 8 min abs*
*12 dzień squats (50)*

Witam kochane, właśnie zjadłam przepyszną kolację i od razu szykuję sie tutaj dla Was na fotorelacje, bo dzisiejsze jedzonko było po prostu meeeega <3 Mogłabym jeść to co zjadłam dzisiaj *codziennie*. Ale wydaje mi się, że wtedy bym nie schudła, bo to było zbyt pyszne dziś <3 I miałam kilka przewinień - majonez we wrapie (ale na usprawiedliwienie powiem, że light;p), no i czekoladowe cappuccino <3 ale specjalnie je kupiłam, to będzie taki mój 'cheat' od czasu do czasu, bo ja bez czekolady to nie funkcjonuje niestety ;o

A takie mam do was pytanko, *jecie caprese?* Tą taką jakby sałatkę z pomidora i mozarelli? Bo ja szczerze mówiąc za nią nie przepadam, ale chciałam kupić ten ser, bo myślałam, że on taki dietetyczny i w ogóle, ale jak przeczytałam etykietke to było dosyc sporo kcal i sobie odpuściłam, bo nie dość że mi nie smakuje to jeszcze kaloryczne. Może jednak źle popatrzyłam, bo trochę się spieszyłam. Co myślicie dziewczyny? A może warto ze względu na białko?



owsianka, tym razem udana z 1/2 banana i posypana cynamonem, YUM! <3



mój mini-snack, 1 marchewka. Byłam tak pełna po śniadanku, że nie było potrzeby jeść więcej


Pełnoziarnisty wrap z sałatą, papryką oraz łososiem z puszki wymieszanym z majonezem light. OMG <3 jutro chyba też sobie na to pozwolę, taka pyszka <3 I dobrze, że zdjęcie zrobiłam zanim zamknęłam wrapa, ponieważ strasznie mi się rozleciał ;d


Sałatka owocowa, jabłko, 1/2 banana, 4 truskawki posypane cynamonem + cappucino czekoladowe <3
Niestety truskawki mi troszkę zgniły i mimo iż powycinałam zepsute części, dalej były nie najlepsze


Kromka pełnoziarnistego chlebka z szynką, pomidorkiem i cebulą, posypane ziołami prowensalskimi, bo tak sobie myślę, że chyba są one zdrowsze niż sól i pieprz. No i jogurt activia o smaku kokosowym.
  • awatar time of change ♥: jejku! jak pysznie ;* taaak trzymaj!
  • awatar Gość: + obserwuje bo cudowny blog !
  • awatar neuneu: ja uwielbiam caprese. :) mozzarella, pomidor, świeża bazylia i odrobinka octu balsamicznego to jest stop procent mojej rzeczy. (chociaż ostatnimi czasy sama mozzarella mi się trochę znudziła) fakt, mozzarella do chudych serów nie należy, ale myślę, że lepsza niż te wszystkie chemiczne wynalazki a la almette. (spróbuj koziego sera! u mnie w domu robi ostatnio furrorę-wszystko przez moją mamę. nie wiem jak kalorycznie, bo nie sprawdzałam, ale na pewno zdrowy)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 

*12 dzień zdrowego odżywiania*
*2 dni do mierzenia*
*10 dni do świąt*
*32 dni do wyjazdu*
*9 dzień 8 min abs*
*11 dzień squats (50)*

+ pilates

Ok, dzisiaj zgubiłam rachubę dosłownie ze wszystkim, z piciem wody, herbaty, jedzeniem ;d Nie mogę się doliczyć ;< Wszystko mi się pogmatwało i z jedzonkiem nie był to mój najlepszy dzień, ale też nie było tragedii. Myślę, że było ok 1400kcal. Nie będę płakać z tego powodu Jutro też jest dzień!

A mam takie pytanko, myślicie że wędzona szynka jest zdrowsza czy właśnie gorsza? ;> Tak mnie to zastanawia.

A dzisiaj dla odmiany zdjęcia różnych pyszności, ale nie moich! Moja motywacja na jutro aby jeść bardziej *clean*














Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
*11 dzień zdrowego odżywiania*
*3 dni do mierzenia*
*10 dni do świąt*
*33 dni do wyjazdu*
*8 dzień 8 min abs*
*10 dzień squats (50)*

Bilans
I. owsianka, skrojony banan, cynamon
II. kiwi, kawa z mlekiem
III. pełnoziarniste tagliatelle z naturalnym sosem pomidorowym
IV. 2 wafle ryżowe z miodem
V. sałatka z sałaty, pomidora, papryki i cebuli

2l wody
2 zielone
2 czerwone

Hi, hey, hello! Jak tam nastroje u Was dziewczyny? Ja dzisiaj umieram na zakwasy po wczorajszym fitnessie ;o I dzisiaj jadłam tyle dobrego jedzonka, że aż nie mogę <3 ten obiadek z makaronem, YUUM! Pyszka <3 ale postanowiłam, że będę sobie na niego pozwalać max 2 razy w tygodniu, bo jednak makaron to makaron, mimo tego, że pełnoziarnisty, bio itp. itd. No i bardzo mała była ta porcja w sumie, a po przeliczeniu wyszło ok 230kcal w tym daniu. Także nie ma tragedii, ale i tak muszę się pilnować! Sos był mega drogi, bo również z tej półki bio, bez konserwantów itp itd. ;p

A co dzisiaj zrobiłam, zawaliłam owsianke, hahaha. Jak można zepsuć tak podstawowe danie!! ;d Bo ja nigdy nie jadłam owsianki, to był pierwszy razy ;d i myślałam, że mogę po prostu sobie ją zalać gorącym mlekiem, ale najwyraźniej muszę ją gotować razem w garnuszku, żeby uzyskać dobrą konsystencję ;o a ja sobie podgrzałam mleko w mikrofali na szybkości i zalałam.. i trochę wióry wyszły ;d Ale i tak była w miarę dobra Macie jakieś rady jak mam ją jutro przygotować żeby tym razem jej nie sknoćić? ;d;d

No i fotorelacja musi być jak patrze na te pyszności to aż mmm <3 Tylko kurcze jestem zła, że mało kreatywnie wychodzą te zdjęcia, bo mam bardzo mało naczyń!!! Dlatego, że mieszkam w akademiku, więc mam jeden talerz, dwie miseczki i kubek hahah ;d więc sorki, że nie wygląda to zbyt artystycznie ale chodzi mi przede wszystkim, żeby pokazać wam co jadłam, żebym nie musiała wyjaśniać wszystkich proporcji itp itd ;d

No nic, to tyle na dziś! Całusy!





Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
*10 dzień zdrowego odżywiania*
*4 dni do mierzenia*
*34 dni do wyjazdu*
*7 dzień 8 min abs*
*9 dzień squats (50)*

Bilans
I. 2 kiwi, kawa
II. -
III. sałatka z sałaty, pomidora, papryki i cebuli
IV. -
V. 2 kromki pełnoziarniste z szynką, pomidorem i cebulą

1,5l wody
2 zielone
2 czerwone

+ 1h fitnessu

O jesusie, co za dzień!! Dopiero teraz mam czas wejść na pingera ;o Ale co najważniejsze, bardzo dobrze mi dzisiaj poszło i jestem pewna, że odpokutowałam wczorajsze grzeszki!
Byłam na fitnessie i trochę się spociłam, ale nie do końca mi się on podobał, bo był prowadzony przez kolesia .. i chyba nie do końca rozumie on po co dziewczyny chodzą na fitness. Na pewno nie po to żeby wyrobić sobie mięśnie rąk i rozbudować klatę, hahah. Nie podobało mi się to, że większość ćwiczeń była na ręce! Szok! Pompki nam kazał robić, nawet nie damskie tylko męskie! I różne ćwiczenia które przypominały pompki! Prawie zero ćwiczeń na brzuch + ćwiczenia na nogi opierające się na podskokach, czyli wszystkie dziewczyny poprawiały swoje kucyki, staniki, cycki odbijały się od brody itp itd ;d MASAKRA! Kolesie nie powinni prowadzić fitnessu!!! Co nie zmienia faktu, że i tak będę chodzić bo jest darmowy hahahha;d
Później poszłam na zakupy i mam tyyyyle pyszności na ten tydzień, że już nie mogę doczekać się jutra <3 A po zakupach mimo, że byłam padnięta po całym dniu zajęć + fitnessie, postanowiłam iść pieszo do domu, aby spalić dodatkowe kcal, a mam dosyć spory kawałek od mojego supermarketu <3 jestem z siebie dumna!!! ;d
A co do dzisiejszego jedzenia, to było mniej posiłków, ponieważ po tych wczorajszych lu go i muesli bez kitu czułam się pełna i nie bylam ani trochę głodna aż do godziny ok. 16. I jedzenie też jest dosyć biedne bo nie miałam prawie w ogóle produktów po weekendzie, hahah ;d



  • awatar Lovettt: Macie darmowy fitness - fajnie ;D
  • awatar Gość: pięknie (: tylko nie przesadź z czerwoną herbatką bo możesz mieć problemy z nerkami : 33
  • awatar •thin&happy•: dzięki za tego instagrama :D A wiesz, proponuję Ci, żeby samej robić wrapa - jest zdrowszy, można zrobić z mąki pełnoziarnistej i będziesz wiedziała, z czego go wykonałaś i dokładnie, ile ma kalorii :D Tutaj masz przepis na samego wrapa: tysiackalorii.blogspot.com/2011/10/tortille-penoziarniste.html, a tutaj z dodatkami: tysiackalorii.blogspot.com/2011/11/tortilla-z-kurczakiem.html No, według mnie dość mało kalorii i zdrowo ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Ze specjalną dedykacją dla Skinny18 & Kitsch, które czekały na fotorelację, hehhe ;d Ciesze się, że się Wam podoba!

Nie ma tylko dinner'a z lu go

I śniadanie jest monotematyczne wiem, hahah. Właściwie jutro wybieram się do sklepu po owsiankę więc niedługo się zmieni na owsiankę;p




Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›